charakterystyczne
i nie byl
I nie był to głupi wybór. Tylko najzdrowsze i najsilniejsze osobniki mogły pozwolić sobie na taką ekstrawagancję. Tak więc wielki, kolorowy ogon nie jest produktem doboru naturalnego, ale równie potężnej siły selekcyjnej doboru płciowego. A jak on działał i nadal działa w przypadku tak niezwykłego gatunku jak Homo sapiens? Miller przekonująco dowodzi, że dobór płciowy także w ewolucji ludzi odegrał ogromną rolę, gdyż to wybory seksualne w dużym stopniu ukształtowały naszą psychikę i co za tym idzie sztukę, muzykę, poczucie humoru czy nawet religię. Co więcej, preferencje samic i samców w wyborze partnerów doprowadziły do powstania tak, wydawałoby się, sprzecznych z naturą cech, jak altruizm czy skłonność do ostentacyjnej dobroczynności. Zachowania te do tej pory.się rozmnażać z tymi samcami, które miały piękne ogony.